Gordon Freemen - Eksperyment

Dzisiejszego dnia Gordon Freemen nadzoruje pewien ważny eksperyment. Jest to standardowa procedura, której jak się wydaje nie można popsuć. Gordon ubiera swój wyspecjalizowany kombinezon ochronny. Jego właściwości są naprawdę fenomenalne - dzięki niemu nie dosięgnie nas pole rażenia, jest prawie kuloodporny, a wszelkie zranienia przenosi na ciało człowieka, sam pozostająć bez uszkodzeń. Gordon ubiera kostium i wchodzi do jednej z zabezpieczonych części bazy Black Mesa. Tam ma się rozpocząć eksperyment, ale już na początku naukowcy mający kontrolę nad tym przedsięwzięciem przeczuwają, że coś może pójść nie tak i mają wątpliwości, czy aby na pewno wysłanie go jest dobrym pomysłem. Jednak dochodzą wspólnie do wniosku, że mogą go wpuścić, chociaż jak widać robią to z małymi wątpliwościami. Freeemen wchodzi do wielkiej sali, pośrodku której znajduje się ogromnych rozmiarów urządzenia niewiadomego, narazie, zastosowania. Wiadomo tylko, że Gordon jest odpowiedzialny za jakąś część eksperymentu, ale jakiego - nie wiadomo. Jednak za chwilę wszystko staje się jasne - po uruchomieniu pewnego komputera do sali wjeżdża wózek z tajemniczym kryształem na przedzie. Freemena zadanie to zepchnąć go do urządzenia w odpowiednim momencie... Innym aspektem jest wiara. Chrzczą nas i wypruwają do komunii następnie każą nam robić bierzmowanie. Nic by nie było w tym złego gdyby dali nam trochę swobody. Gdy mniemamy możliwości ogłoszenia swojej opinii to nie jest to dobrym zjawiskiem. Większość polaków naciągają swoją wiarę. Sami nie wierzą lub nie praktykują. Uważają się za wierzących i wychowują w tym duchu dzieci. Tylko czemu to wszystko jest na pokaz. Są ludzie którzy wieżą naprawdę. Lecz to ślepa wiara jest. Księża którzy mają dzieci i żony. Na co dzień tacy prowadzą msze. Rodzina to ważny skarb lecz czemu jest w Polsce celibat. Czy nie piękniejsze jest to aby mieć rodzinę. Bo jak możemy kogoś nauczać i pouczać jeżeli nie mamy rodziny.

Eksperyment spowodował ogromną awarię Black Mesy. Gordon czekał cierpliwie aż urządzenie pośrodku sali rozgrzeje się, przyjmie do siebie odpowiednią ilość energii, potrzebnej do otworzenia portalu do innego wymiaru. Wszystko się nakręca, machina jest w ruchu, a z reżyserki naukowcy przekazują Freemenowi instrukcje, jak ma postępować dalej. Na salę wjeżdża specjalny wózek z kryształem - i ten wózek Gordon musi własnoręcznie wepchnąć w ognisko energii, jakie wytworzyło się w środku maszyny. I tak Gordon właśnie postępuje. I od tej chwili świat nie będzie już taki sam - następuje spięcie i zwarcie. Pojawiają się wybuchy energii, coś eksploduje, coś niszczeje. Energia szaleje po całej sali, z reżyserki słychać krzyki innych naukowców, nawoływania, by Gordon trzymał się z dala od urządzenia. Jeden mocny wybuch ogłusza Gorona, a kiedy się budzi, jest w innym świecie, zamieszkały przez nieznane stworzenia, małe, duże, agresywne i spokojne. Teleportuje się z jednego miejsca na drugie. Aż w końcu z wycięczenia i wrażeń mdleje. Gordon nie żyje? Ależ nie, udało mu się cudem przeżyć, być może właśnie dlatego, że był w centrum awarii - i to przeniesienie do innego świata uratowało mu życie. W Polsce zawsze występował problem związany z tym że wszyscy kłamią. Oszukujemy się nawzajem aby zyskać jak najwięcej materialnie. Księża nasz oszukują że idą pieniądze na remont kościoła a sami biorą. I kto ich sprawdzi. Skąd władze będą wiedzieć ile ludzi wrzuciło na tace? Problem jest też w rodzinie. Sztucznie zapraszamy wujków czy ciotki do nas na wakacje. Potem wyklina,mi jacy to oni są a z a rok znowu zapraszamy. Gadamy za plecami na wszystkich w rodzinie a sami się często uważamy za idealnych. Takie jest życie i niestety oszustw w polityce i wżyciu kościelnych zawsze będzie więcej niż szczerości i miłości.

Tagi: energia, urządzenie, akcja | Katalog podstron

Od czytelnika


Vinija Saluja - marzyła o karierze sławnej modelki. Jej pokój zdobiły zdjęcia słynnych gwiazd. Wszędzie można był je dostrzec. Nawet naokoło łóżka, na materiale baldachimu przyklejone były zdjęcia sławnych modelek, aktorek i piosenkarek. Vinija od małego …

Książka a film

Dalej

Nieugięty Luke

Dalej

Trudno bez muzyki

Trudno jest żyć bez muzyki. To ona dodaje nam energii. Przy niej praca idzie szybciej i milej. Zresztą muzyka towarzyszy człowiekowi już od dawien dawna. Obecnie istnieje naprawdę wiele podziałów muzyki. I tak jeśli chodzi o formę przekazu to możemy wyróż…
Dalej

Polscy aktorzy

Dalej